Rugia i kredowe klify, czyli nieodkryta strona Bałtyku.

Jest takie miejsce, gdzie woda ma intensywnie niebieski kolor, gdzie brak ludzi, budek z jedzeniem, terminali płatniczych, a kawa jest tak obrzydliwa, że wolisz polizać asfalt niż ją wypić. To Rugia. Wyspa usytuowana na północy Niemiec, w południowo – zachodniej części Bałtyku, sąsiadująca ze Świnoujściem. Z Poznania dotrzesz tam autostradami w 4,5 godziny. Czytaj dalej „Rugia i kredowe klify, czyli nieodkryta strona Bałtyku.”

Gruby temat – zaburzenia odżywiania. Dlaczego głodziłam się i objadałam na przemian?

Uzależnienie od jedzenia, jest najgorszym z możliwych nałogów, bo jeść musisz. Nie możesz zrezygnować z niego definitywnie, a ono kusi i namawia do przesady.  Czym są zaburzenia odżywiania? Niewinna zabawa. Masz kilka zbędnych kilogramów, które chcesz zrzucić. To nic niezwykłego. Jeśli zaczynasz od zmiany nawyków, stosujesz się do zaleceń dietetyka – wszystko jest ok. Czy na pewno? Kiedy Twoje wyrabianie zdrowych nawyków, zamienia się w strach przed tyciem, a ty zaczynasz odmawiać sobie kolejnych rzeczy. Wiedz, że coś się dzieje. Z zasady wygląda to niegroźnie, chyba że odczuwasz irracjonalny strach przed jedzeniem. Jadłowstręt psychiczny to już anoreksja. Granica jest cholernie … Czytaj dalej Gruby temat – zaburzenia odżywiania. Dlaczego głodziłam się i objadałam na przemian?

Kindle paperwhite 3 moja miłość.

Nie chciałam, broniłam się, wkurzałam, mówiłam o przewadze papierowych książek nad ebookami i po co mi to było? Jestem jedną z tych osób, które gromadzą duże ilości książek. Czytam, odkładam, a biblioteczka rośnie. Niby super, można pokazać mamie, ale weź to przenoś podczas przeprowadzek. No właśnie. Skąd pomysł na Kindle, jak długo go mam, co mnie skłoniło? O tym poniżej! 1. Jaki model? Otóż używam kindle paperwhite 3 z regulacją podświetlenia i dotykowym ekranem. Poniżej wrzucam Wam specyfikację produktu: Wielkość wyświetlacza: 6 cali Rozdzielczość: 1440 x 1080 pikseli Wyświetlacz E-Ink: tak Podświetlenie ekranu: tak Standardy obsługiwanego tekstu: AZW, DOC, DOCX, HTML, … Czytaj dalej Kindle paperwhite 3 moja miłość.

Trwała ondulacja. Skąd ten pomysł?

To, że lubię czytać nie oznacza, że nie lubię o siebie dbać. Jedno drugiego nie wyklucza, prawda? Dzisiejszy wpis będzie krótki i rzeczowy, bo o włosach, a do tych podejście mam szczególne. (wrzesień 2017) (wrzesień 2016) Uwielbiam zmiany! Nie ma znaczenia czy dotyczą one włosów, czy przestawiania mebli. Tak już mam. Wracając do włosów. Na moje szczęście lub nieszczęście, w zależności od tego, po której stornie barykady staniemy, mam proste, lśniące blond włosy, które nie wymagają wiele zachodu. Nie muszę ich farbować, bo wystarczy odrobina słońca, żeby stały się jaśniejsze i zmieniły kolor. Może nuda, może nie? Nie wiem, ja … Czytaj dalej Trwała ondulacja. Skąd ten pomysł?

Jaka ona ładna… Czyli moja pewność siebie kontra reszta świata.

Wiesz o czym mówię, masz wiele pięknych koleżanek. One mają cudowne włosy, kariery, figury, tyłki, facetów, jedzą i nie tyją, beztrosko chadzając na jogę. Patrzysz na ich instagramy, one dodają cudne selfiaki, zdjęcia z wakacji na Karaibach, bawiąc się w hyggowanie! Mają nieskazitelne makijaże, a co najważniejsze… Zawsze, ale to absolutnie zawsze są cholernie szczęśliwe. Przynajmniej w Twoim mniemaniu, prawda?  Poczucie własnej wartości vs social media Pierwsze, co przychodzi mi na myśl to kontrowersje dotykające tego tematu. Czasem czuję, że mnie ten temat nie dotyczy, może dlatego, że dzielę przez pół i racjonalizuję (mam też świadomość, że każda treść jaką … Czytaj dalej Jaka ona ładna… Czyli moja pewność siebie kontra reszta świata.

Przestrzeń do pracy – ikea, diy

Moje życie ogarnęła ostatnio mania sprzątania, porządkowania, układania i wyrzucania. Staram się minimalizować liczbę posiadanych przedmiotów. Oczywiście z różnym skutkiem. W szale minimalizmu doszłam do wniosku, że czas najwyższy zabrać się za kącik do pracy. Zaczęłam od przeglądania Pinteresta. Uwierzcie mi, znalazłam tak wiele inspiracji, że nie byłam w stanie zdecydować, czego właściwie chcę. Przeanalizowałam kilkukrotnie, co przyda mi się najbardziej oraz jakie funkcje te konkretne rzeczy mają spełniać. Zaczęło się od wyboru biurka, a dalej poszło już z górki. Biurko Mieszkanie, które wynajmuje posiada wiele niewykorzystanej przestrzeni. Niektóre meble zajmują dużo miejsca, dlatego na początek postanowiłam pozbyć się stołu … Czytaj dalej Przestrzeń do pracy – ikea, diy

Inspiracje Marca – książki, filmy, ubrania.

Zegar tyka, jesteśmy już w połowie marca. Gdzieś między wiosną, a zimą, nie mając pojęcia na jak cienkie płaszcze możemy sobie pozwolić. Sama nie wiem, czego brak mi bardziej… śniegu, czy słońca. Pomijając niefrasobliwości pogody, chciałabym przejść do rzeczy, które w tym miesiącu zechciały zainspirować mnie do życia. Ostrzegam. Wpis będzie obszernie inspiracyjny. Prawdopodobnie nie do zniesienia. Powodzenia. Ubrania Jestem typem kobiety o wąskiej talii i szerokich biodrach. Smutna słowiańska gruszka. Na szczęście moja figura lubi się z sukienkami oraz rozkloszowanymi spódnicami. Zimą i wczesną wiosną chętnie chadzam w kieckach, wyłącznie z przymusu wybierając spodnie. W ostatnim czasie staram się … Czytaj dalej Inspiracje Marca – książki, filmy, ubrania.

Z życia bałaganiarza…Jak zacząć przygodę z minimalizmem? część 1

Znasz to uczucie, kiedy wokół Ciebie panuje chaos, a Ty patrzysz na niego i mimo, że masz go dość, nie potrafisz zebrać się w sobie, żeby nad nim zapanować? Mam wieczny problem z nie odkładaniem rzeczy na swoje miejsce i regularnym porządkowaniem przestrzeni. W domu nigdy nie dopuszczam do sytuacji, w której na półkach zalega kurz, czy klei się podłoga (tego rodzaju ordnug musi być!). Mam natomiast problem z gromadzeniem bibelotów oraz rzucaniem ubrań na krzesła lub wierzchołki szafy. Lubię gromadzić przedmioty, kupować ubrania, książki czy zbędne dekoracje. W moim życiu nadszedł jednak moment, w którym nabywanie rzeczy zupełnie przestało … Czytaj dalej Z życia bałaganiarza…Jak zacząć przygodę z minimalizmem? część 1

Zmiany, zmiany, zmiany…

Będzie bardziej o życiu, a mniej o filmach. Będzie regularnie, choć bez przesady. Będzie inaczej, nie jestem pewna czy lepiej. Social Media zawładnęły moim życiem, a ja nie jestem już studentką i nie mam czasu na oglądanie tylu filmów, co dawniej. Zatem czas coś zmień, poszerzyć! Napisać o podróżach, o pracy, o całkiem niefilmowym życiu. Nie mogę zagwarantować, że będzie fajnie, będzie natomiast treściwie, będzie duuużo inspiracji i zdjęć. Jakie znajdziesz tu informacje? Nie mam pojęcia. Pewnie wszystko wyjdzie w praniu, tak jak mój pomysł na siebie ;). Czytaj dalej Zmiany, zmiany, zmiany…