Wierszówka, wiersze o niczym i wszystkim.

Wierszy lubić nie trzeba. Poezja to kwestia gustu. Od czasu do czasu opisuję życie krótkimi formami, bardziej dla swojej zabawy niż głębszego sensu. Czas świątecznego urlopu skłonił mnie do refleksji, że być może wierszówki ktoś polubi i sam zacznie w życiu stosować. Tymczasem miłej lektura. Ta jest niezwykle krótka.   *** Chciałam, żeby mój budzik działał. Kupiłam baterie. Trzy paluszki AA. Umiejscowienie ich nie przyniosło ulgi. Jedynie żal umykających wskazówek. *** Pewien chłopiec zaczepił mnie w barze. Komplementując niezwykłość okularów, na moim nosie. Nie zaciekawiła go talia, pośladek czy choćby cień argumentów płynący z moich ust. Posmutniałam. Wtem przewrotny pan … Czytaj dalej Wierszówka, wiersze o niczym i wszystkim.